Loxon Max – prosty patent na łysienie androgenowe?

Wiele razy zastanawiałem się w jaki sposób powstrzymać proces łysienia, który odbywa się na mojej głowie od kilkunastu lat. Niestety moja fryzura pozostawia sporo do życzenia i nie ukrywam, że chętnie odmieniłbym ten san rzeczy. W sieci jest sporo preparatów, które mają zapobiegać łysieniu, ja przeczytałem recenzję środka Loxon Max i postanowiłem go wypróbować na sobie. Ma dość dobre opinie, chociaż sporo osób zaznacza, że potrzeba sporo czasu by zobaczyć jakieś większe efekty. Jeśli chcesz dowiedzieć się jak działa Loxon to zapoznaj się z dzisiejszą recenzją!

Czym jest i jak działa Loxon Max

płyn loxon max 5%Preparat Loxon Max to płyn, który stosujemy na głowę. Jego skład opiera się na minoksydylu(wersja max zawiera go aż 5%, do kupienia jest również środek 2%), który ma jedno zadanie – zahamować proces wypadania włosów. Producent zapewnia, że jest on przeznaczony zarówno dla kobiet jak i mężczyzn, którzy cierpią z powodu łysienia adrogenowego(tzw. typ męski).
Loxon Max ma dość powolne działanie, wiele osób opisując ten preparat wspomina, że proces porostu włosów rozpoczyna się dopiero po upływie 4 miesięcy i nie są to jakieś spektakularne zmiany! Efekt maksymalny jest do osiągnięcia dopiero po roku stosowania. Przyznam szczerze, że nie brzmi to zbyt zachęcająco ale czego nie robi się dla poprawy owłosienia na głowie. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że preparat ten nie jest przeznaczony dla osób poniżej 18 i powyżej 65 roku życia – nie lekceważmy tego ostrzeżenia!

Jak działa Loxon Max

Loxon nie jest typowym blokerem DHT, jego działanie obiega więc od konkurencyjnych preparatów na łysienie. Minoksydyl zawarty w tym preparacie ma pobudzać komórki mieszków do wzrostu i sprawić, że włosy przestaną wypadać a następnie stopniowo powinien rozpocząć się proces odrastania włosów. Niestety nie da się tego zrobić z dnia na dzień i nawet producent nie ukrywa, że potrzeba sporo czasu i przede wszystkim regularności by osiągnąć zadowalające efekty. Preparat należy dokładnie wsmarować w skórę głowy i pozostawić odpowiednio długo. Loxon trzeba stosować regularnie, tylko wtedy możemy liczyć na pozytywne rezultaty.

wygraj z łysieniem

Loxon Max – skutki uboczne

Niestety środek ten może powodować skutki uboczne choć nie występują one u każdego. Podczas stosowanie Loxonu mogą pojawić się różnego rodzaju podrażnienia skóry i swędzenie. Rzadko wystąpić może rumień na twarzy czy niedociśnienie. Prawda jest taka, że większość osób stosujących Loxon nie doświadcza żadnych skutków ubocznych, jednak przed jego stosowaniem warto wziąć pod uwagę możliwość ich wystąpienia.

Loxon – efekty po stosowaniu

Niestety tak jak wcześniej pisałem na efekty trzeba poczekać. Ja stosuje preparat od 3 tygodni i na chwilę obecną nie widzę żadnej różnicy. Oczywiście na bieżąco będę aktualizował ten wątek i pisał jakie efekty udało mi się osiągnąć podczas jego stosowania. Zdaje sobie jednak sprawę, że na pierwsze wnioski przyjdzie czas najwcześniej za kilka miesięcy. Do usłyszenia więc za jakiś czas!

Aktualizacja 1 – efekty 3 miesiącach stosowania

Minęło 3 miesiące od pierwszego zastosowania Loxonu. Co mogę powiedzieć po tym czasie? Ano niewiele dobrego. Zacznę może od tego, że takie codzienne wcieranie jest dość upierdliwe – czasami człowiek nie ma na to czasu i bardzo trudno jest robić to systematycznie! Chyba, że ktoś nie pracuje, nie uczy się i ciągle siedzi w domu – wtedy będzie łatwiej! Ja do tej grupy jednak nie należę!
Same efekty w chwili obecnej nie są również zadowalające. Nie widzę po tych kilku miesiącach większych zmian. Raz jest lepiej, raz gorzej. Jedyne co można było zauważyć to zdecydowanie większe wypadanie włosów w pierwszym miesiącu stosowania ale to podobno jest normalne i występuje u każdego!

Aktualizacja 2 – efekty po 6 miesiącach wcierania Loxon Max

Jak ten czas szybko mija, kolejne 3 miesiące zleciały jak z bicza strzelił. Dzisiaj mała aktualizacja tego tematu. Czy łysienie zostało zatrzymane? Nie do końca, owszem widzę lekką różnicę ale włosy ciągle wypadają i nie bardzo wiem co zrobić. Z jednej strony skończyłbym tą kurację bo cena preparatu w połączeniu z jego wydajnością sprawia, że nie należy on do najbardziej ekonomicznych rozwiązań. Z drugiej jednak strony szkoda mi tego czasu w którym starałem się go regularnie stosować. Dam mu jeszcze 3-6 miesięcy i sprawdzę czy coś zmieni się w temacie.

Koniec kuracji – 12 miesięcy, podsumowanie!

Minął rok odkąd napisałem ten post i postanowiłem zakończyć ten test. Co udało się osiągnąć? Włosy wypadają zdecydowanie w mniejszej ilości, wydaje mi się, że różnica wynosi mniej więcej 60%. Czy jestem zadowolony? NIE – nie tego się spodziewałem. Chciałem zahamować łysienie i zobaczyć na mojej łysej już prawie głowie nowe włoski. Niestety nie udało się tego osiągnąć.

Wiem, że Loxon Max działa różnie na każdą osobę, dlatego nie będę tu pisał, że nie działa, jest do kitu i tak dalej. Napiszę tylko tyle, że w moim wypadku Loxon się nie sprawdził. Pomógł ale tylko częściowo. Pasuje poszukać innego rozwiązania, które być może sprawi, że i ja będę zadowolony!

Dalsze poszukiwania i światełko w tunelu

tabletki profolanW ostatnich miesiącach sprawdzałem kolejne preparaty na wypadanie włosów i wydawało mi się, że ciężko będzie znaleźć coś, co przynajmniej dorówna Loxonowi, okazało się jednak, że chyba znalazłem bardzo fajny i wygodny w użyciu preparat.

Chodzi mi o Profolan(tutaj pełny opis). Sporo dobrego przeczytałem w sieci na jego temat ale wydawało mi się, że są to opinie osób podstawionych. Po 3 miesiącach stosowanie skłaniam się jednak ku temu, że są to prawdziwe opinie zadowolonych osób. Profolan ma postać kapsułek i szczerze mówiąc jest to o niebo wygodniejsze rozwiązanie od aplikowania na głowę jakiegoś płynu. Pierwsze efekty zauważyłem po mniej więcej miesiącu a później było coraz lepiej.

Dlaczego Profolan działa?

Szczerze mówiąc nie wiem co powoduje, że ma tak wysoką skuteczność. Skład naturalny, nie ma tam żadnej magii a włosy przestają wypadać. Próbowałem już wielu różnych tabletek na łysienie i muszę przyznać, że po żadnych nie zauważałem większych efektów. Inaczej jest z Profolanem, został mi jeszcze miesiąc kuracji. Po tym czasie postaram się wrzucić zdjęcia przed/po.

Jeśli ktoś jest zainteresowany tym preparatem to polecam poczytać o nim na stronie www.profolan.pl
Gdybyście byli zainteresowani zakupem to polecam zaglądnąć tutaj – dobra cena i szybka dostawa.